pw logoKilka dni temu została podpisana umowa o wniesienie satelity zaprojektowanego i zbudowanego przez Studentów Politechniki Warszawskiej. Urządzenie o kryptonimie PW-Sat2 zostanie wystrzelone na pokładzie rakiety Falcon 9 pod koniec 2017 roku z bazy Vandenberg w Stanach Zjednoczonych.

- Takie projekty, jak wystrzelenie satelity, realizują marzenia i pasje naszych studentów. Dzięki nim studenci uczą się pracować zadaniowo. Stają się dobrze wykwalifikowanymi inżynierami i mają szansę trafiać do ambitnych firm – uważa prof. Janusz Walo, prorektor Politechniki Warszawskiej.

Za projekt i budowę urządzenia odpowiada Studenckie Koło Astronautyczne. Przygotowania trwały dwa lata, w projekcie brało udział prawie 90 osób. Satelita będzie zasilany energią z paneli słonecznych. Zostaną na nim umieszczone dwie kamery – jedna ma obserwować powierzchnię żagla, a druga wykonywać zdjęcia i przekazywać je na Ziemię. Przedsięwzięcie zostało dofinansowane przez Ministerstwo Nauki. 180 tys. złoty zostało przekazane przez ministra rozwoju jako zwiększona składka do Europejskiej Agencji Kosmicznej, której członkiem jest Polska. Studenci mogli liczyć na pomoc firm i agencji działającej w branży kosmicznej.
space
Studenci biorący udział w projekcie zastosowali innowacyjną metodę. Technologia wykorzystuje kwadratowy żagiel deorbitacyjny. Po dwóch miesiącach od wystrzelenia satelity żagiel zostanie otwarty, co doprowadzi obniżenia orbity. Dzięki temu satelita po zakończonej misji spali się w atmosferze ziemskiej. - Chodzi o przetestowanie technologii pozwalającej na skrócenie procesu usuwania z orbity satelitów po zakończeniu ich misji. Dzięki temu urządzenia te, po wyeksploatowaniu nie będą zamieniały się w sterty niebezpiecznych śmieci i zagrażały np. astronautom na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej – opisuje Inna Uwarowa, kierownik projektu. Jeśli rozwiązanie się sprawdzi, jest szansa, że zostanie wykorzystane w przy realizacji innych projektów.